Dwadzieścia dni, ponad pół tysiąca kilometrów z północy na południe Polski, kilkaset osób wspólnie podążających w jednym celu. To niezwykłe doświadczenie, które zostawia ślad i buduje więzi na całe życie ? sprawia, że już na zawsze tęskni się do tych ludzi i tego czasu. Podejmij wyzwanie i przekonaj się dlaczego tysiące osób od niepamiętnych czasów podąża pieszo do miejsc kultu.
25 lipca 2010 roku Szczecińska Piesza Pielgrzymka już dwudziesty szósty raz wyrusza na szlak do sanktuarium narodowego na Jasnej Górze.
Pielgrzymka ruszyła pełną parą. Jest tylko 300 osób, ale jak mówią nie liczy się ilość a jakość! Po uroczystej Mszy Świętej sprawowanej przez Arcybiskupa Andrzeja Dzięgę w zjednoczonej sile wyruszyła grupa Jakubowa.
Grupa OTTONA pod kierownictwem ks. Stanisława Szlijana i pomocy Ojca Duchownego Szczecińskiego Seminarium Duchownego ks. Janusza Szczepaniaka rozpoczęła swoją drogę ku stargardzkiej parafii pw. Miłosierdzia Bożego gdzie spędzi dzisiejszą noc. Na chwilę obecną pielgrzymi dotarli do Kobylanki gdzie zostali ugoszczeni i nakarmieni na dalszą część dnia. Jest tak cudownie, że nie chce się ruszać. Wymarsz w dalszą drogę o godzinie 15:00.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Drukuj Dotarcie na Jasną Górę i możliwość oddania czci Matce Bożej to największa nagroda dla każdego pątnika. Pokłon przed Jej tronem to niezwykle wzruszający moment. Za każdym razem z moich oczu płyną wtedy łzy, ale nie łzy smutku, tylko szczęścia, wzruszenia i dziękczynienia.
Kolejny dzien pelen przygod.

strona główna + relacje z trasy + pozdrowienia + porady + słownik + linki + śpiewnik + Kontakt
o Pielgrzymce + historia + regulamin + trasa +